Pięćdziesiąt lat istnienia szkoły to piękny Jubileusz. W tym okresie ukończyło ją tysiące absolwentów i znalazło w niej pracę wielu nauczycieli oraz pracowników administracji i obsługi. Szkoła wrosła też w społeczną tkankę miasta. Mój wkład w istnienie tej szkoły zaczął się wcześniej niż w 1966 roku. W 1962r. w trzech istniejących już szkołach podstawowych było duże przepełnienie. Był to okres dużego przyrostu naturalnego oraz rozwoju miasta. Powstały nowe bloki mieszkalne, szczególnie na Osiedlu Tysiąclecia. Władze powiatowe i miejskie podjęły decyzję o budowie nowej szkoły. Założenie projektowe tej inwestycji polecono przygotować Wydziałowi Oświaty w Wałczu. Osobami odpowiedzialnymi za to przedsięwzięcie zostałem ja, jako zastępca inspektora szkolnego oraz Piotr Jarząbek, kierownik administracyjny, a zarazem główny księgowy wydziału. Trzeba było wytypować miejsce dla lokalizacji szkoły, wybrać projekt budowy z katalogu projektów gotowych, zlecić przygotowanie dokumentacji technicznej tej inwestycji i wystąpić do Kuratorium Oświaty w Koszalinie o umieszczenie jej w programie "Budowy Tysiąca Szkół na Tysiąclecie Państwa Polskiego". Zwłaszcza to ostatnie zadanie było bardzo ważne i to nie tylko ze względów prestiżowych, ale również z powodu zapewnienia niezbędnego sfinansowania tej budowy i przydziały potrzebnych materiałów budowlanych, o które na rynku w tym okresie było bardzo trudno. Inwestycja ta decyzją władz miasta została zlokalizowana na działce przy Alei Tysiąclecia. Na tym terenie istniało gospodarstwo rolne, dlatego potrzebne były dodatkowe środki na wykupienie tego terenu od dotychczasowego właściciela. Po dokonaniu tej transakcji, przystąpiono do rozbiórki istniejących na działce budynków, zachowując fundamenty jednego z budynków gospodarczych na potrzeby  późniejszej rozbudowy szkoły, jako oddzielnego budynku. Dopiero po tych przygotowaniach mogła dopiero ruszyć budowa szkoły i można było przystąpić  (z konieczności z dużym wyprzedzeniem) do zamawiania niezbędnego wyposażenia tego obiektu oraz potrzebnych pomocy naukowych.

     14 października 1964 roku zawiązał się Społeczny Komitet Budowy Szkoły Tysiąclecia w Wałczu. Prace na budowie posuwały się zgodnie z harmonogramem i szkoła miała rozpocząć swoją pracę 1 września 1966 roku. Odbiór techniczny stwierdził, iż wystąpiły pewne usterki budowlane. Zapisani byli już uczniowie, zatrudnieni byli też nauczyciele i pracownicy administracji oraz obsługi, a oddanie budynku szkolnego opóźniało się i jeżeli mnie pamięć nie myli dopiero w październiku mogliśmy zacząć meblować szkołę oraz zacząć przygotowania do rozpoczęcia nauki już w nowym budynku. Trzeba nadmienić, iż przez dwa miesiące nauka naszych uczniów odbywała się na drugą i trzecią zmianę w innych istniejących szkołach, głównie w szkole Podstawowej nr 1, ale również w Szkole Podstawowej nr 2 oraz w Liceum Ogólnokształcącym.

    W pierwszym roku naukę rozpoczęło 847 uczniów w 22 oddziałach. W następnych latach liczba uczniów szybko przekroczyła tysiąc. Świadczy to o tym, iż nowa szkoła w mieście, w tym okresie, była inwestycją niezmiernie potrzebną, a dalsza rozbudowa szkoły była tylko kwestią czasu.

     Praca w szkole była dość trudna, gdyż klasy były przepełnione - przekraczały 30 uczniów. Wymiar godzin dla nauczycieli, łącznie z godzinami nadliczbowymi (takie wówczas były) przekraczał 30 godzin, a nauka odbywała się sześć dni w tygodniu, a więc także w soboty. Zespół nauczycielski był wspaniały i mimo, że nauczyciel ci przyszli z innych szkół, a częściowo byli to nowi pracownicy - absolwenci kierunków pedagogicznych studium nauczycielskiego i szkół wyższych, to szybko nastąpiła pełna integracja co sprzyjało dobrej atmosferze pracy i wysokim poziomem pracy dydaktyczno-wychowawczej.

     Na początku istnienia szkoły obsada nauczycielska przedstawiała się następująco:

  • nauczanie początkowe: Janina Borowiec, Cecylia Jarosz, Wanda Jeneralczyk (także geografia), Krystyna Łukasiewicz, Zofia Napiórkowska, Genowefa Siwek, Jadwiga Zakrzewska;
  • język polski: Halina Gębarska, Ludwika Szydełko, Lidia Winiarska;
  • historia: Walentyna Subocz;
  • matematyka: Maria Błońska, Henryk Piskuła (z-ca dyrektora szkoły);
  • język rosyjski: Dżemila Murzicz, Barbara Kowalewska (także kierownik świetlicy)
  • chemia: (Janusz Lemanowicz;
  • geografia: Mieczysław Świekatowski (dyrektor szkoły);
  • fizyka: Jacek Topolski,
  • biologia: Aleksandra Kowalska;
  • wychowanie techniczne: Mieczysław Kotwica, Irena Mandziejewska (także nauczanie początkowe);
  • wychowanie plastyczne: Janina Kwiatek;
  • wychowanie fizyczne: Andrzej Krzywicki, Elżbieta Maliga;
  • wychowanie muzyczne: Wanda Majewska (także nauczanie początkowe);
  • wychowawca świetlicy: Stanisława Malinowska;
  • biblioteka: Irena Świekatowska (także język rosyjski), Zofia Bajkiewicz.

      W tym pierwszym okresie zatrudnionych było 28 nauczycieli licząc łącznie z biblioteką i świetlicą. Od początku istnienia szkoły funkcjonowały w niej liczne koła przedmiotowe oraz organizacje takie jak harcerstwo, zespół taneczny, szkolna kasa oszczędności (SKO), zespoły sportowe. Wymagało to od nauczycieli ogromnego zaangażowania i poświęcenia swojego czasu. Mając możliwości bycia w swojej 51 letniej pracy pedagogicznej w wielu szkołach i na wielu zajęciach, mogę stwierdzić, iż zaangażowanie a nawet oddanie się pracy dydaktyczno-wychowawczej było ze strony nauczycieli bardzo widoczne i efektywne, co chciałbym mocno podkreślić. Trzeba tu dodać, iż większość nauczycieli (łącznie z dyrektorem) było absolwentami liceów pedagogicznych i studium nauczycielskiego, a wymóg czasu powodował konieczność podnoszenia swoich kwalifikacji pedagogicznych, stąd poza pracą dydaktyczno-wychowawczą i społeczną wielu nauczycieli studiowało. Warunki do nauki i pracy w Szkole Podstawowej nr 4 (poza przepełnionymi klasami) były dobre. W szkole była dobrze wyposażona kuchnia i stołówka, był gabinet lekarski z etatową pielęgniarką oraz gabinet dentystyczny. Praca całego zespołu była na zewnątrz bardzo dobrze oceniana i w stosunkowo krótkim czasie szkoła została uznana jako szkoła wiodąca. Jako były dyrektor szkoły, muszę także wysoko ocenić pracę i zaangażowanie w życie szkoły rodziców. Na szczególne moje uznanie zasługują Pan Zdzisław Głogowski - przewodniczący komitetu rodzicielskiego oraz Pan Dionizy Gąsiorowski. Byli oni dobrymi duchami tej współpracy i w dużej mierze to im należy się podziękowanie za fakt, iż w maju 1969 roku szkoła mogła otrzymać sztandar. Bardzo owocna była tez współpraca z miejscową Brygadą Łączności.

   To już przeszłość, którą ja osobiście wysoko oceniam i często wracam do tych miłych mi wspomnień.

   Z okazji jubileuszu naszej szkoły, Szkoły Podstawowej nr 4 w Wałczu im. Zdobywców Wału Pomorskiego, życzę aby dalej owocnie pracowała na rzecz dzieci i młodzieży, osiągała jak najbardziej pomyślne wyniki, aby w dobie niżu demograficznego dalej trwała i dawała wiele satysfakcji z nauki uczniom i jak największego zadowolenia z pracy nauczycielom oraz wszystkim pracownikom administracji i obsługi.

Mieczysław Świekatowski
były dyrektor szkoły